Co myślę o Butach Rebelhorn Reborn

Ceny, ceny i jeszcze raz ceny, jest to temat, który wałkowany jest non stop i pojawia się na wszystkich blogach, forach internetowych, w rozmowach, a nawet czasopismach i poważnych portalach motocyklowych. Cena sprzętu jest najważniejsza dla osób początkujących i średniozaawansowanych, ponieważ w większości muszą oni kupować sprzęt samodzielnie, natomiast profesjonalni sportowcy, otrzymują go od swoich sponsorów i wtedy ich cena nie interesuje.

Zastanówmy się dziś, nad bardzo budżetowym modelem Reblhorn Reborn, ponieważ jest to obuwie motocyklowe, które znajdziemy w każdym dobrym sklepie dla bikerów. Jest ono niesamowicie tanie, ponieważ koszt to kwota poniżej 350 złotych.

Sam wygląd butów.

Jest to ciekawe, ale śmiało można powiedzieć, że są one niesamowicie uniwersalne i jeśli założymy na nogi model cały czarny, to nie będzie się rzucał w oczy na tyle, iż większość osób nie pomyśli nawet o butach motocyklowych.

Spokojnie możemy chodzić w nich po mieście i łączyć z klasycznymi spodniami motocyklowymi, lub wybierać modele bardziej cywilne, jak chociażby bojówki motocyklowe.

Komfort i bezpieczeństwo?

Odpowiedzmy sobie na pewne kwestie, które są dla nas najważniejsze – w końcu nie ważne czy buty motocyklowe są ładne i tanie, mają zabezpieczyć naszą stopę, kostki, palce i kości w czasie nieplanowanych sytuacji i maksymalizować komfort z jazdy motocyklem.

Zacznijmy od tego, że nie są to buty motocyklowe dla maszyn o pojemnościach silnika na poziomie 1000 cm3, tylko raczej celowane w użytkowników motocykli o pojemności maksymalnej 125, które jeszcze w latach 90, były demonami prędkości. Same buty zostały wykonane z naprawdę twardej i sztywnej skóry, co jest już pierwszym dla nas zaskoczeniem, niemniej jednak bardzo pozytywnym. Następnie możemy przejść do kwestii ochraniaczy, który znajdują się na palcach, piętach i kostkach, czyli miejscach najbardziej newralgicznych, w czasie ewentualnego wypadku, szlifu lub kolizji. Spodziewajmy się wzmocnień na dźwignię zmiany biegów oraz podeszwy antypoślizgowej, dzięki której nie musimy obawiać niesprzyjających warunków atmosferycznych.

Sam testowałem buty, w zawrotnych prędkościach 50 km/h, czyli przy jeździe miejskiej i zdały one swój egzamin. Po 5 godzinach jazdy, skóra nie popękała, a moje stopy nie były bardzo zmęczone, jak to ma miejsce w przypadku wielu tanich modeli obuwia.

Są to buty motocyklowe z wysokim stanem, więc śmiało można powiedzieć, że firma Rebelhorn, postawiła na bezpieczeństwo kosztem wygody, jednak nie można mieć wszystkiego za tak niską cenę. Warto pamiętać o tym, że motocykliści spędzają w nich często po 12 godzin, a tutaj może być to niesamowicie męczące doświadczenie.

Nie posiadamy również żadnych sznurowadeł, a zapięcia na zamek i rzepy, z pewnością nie będą tak mocne, jak to ma miejsce w przypadku modeli sznurowanych, które służą zazwyczaj do jazdy dużo szybciej i bardziej wymagającej. Są one jednak na pewno wygodne, jeśli chodzi o zakładanie i zdejmowanie, ponieważ wszystko odbywa się niesamowicie szybko.

W środku buta znajdziemy zastosowanie siatki mesh, dzięki czemu wchłanianie potu i wentylacja, również jest na bardzo satysfakcjonującym poziomie i nie powinniśmy obawiać się o to, że po wyciągnięciu stopy po kilkudziesięciu minutowej przerwie w korku ulicznym, będziemy musieli suszyć buty na słońcu.

Firma Rebelhorn, oferuje nam jeszcze jeden ciekawy element, a mianowicie chodzi o gwarancje producenta, ponieważ jeśli nie zainteresujemy się tematem, otrzymujemy klasyczną dwuletnią gwarancję, która obowiązuje według Polskiego prawa. Jeśli wypełnimy krótką internetową ankietę, otrzymujemy przedłużenie gwarancji do lat pięciu i dodatkowy pakiet assistance. Może to oznaczać, że Rebelhorn zwyczajnie wierzy w swój produkt i ufa, że będzie on niezawodny dla nas przez tak długi okres czasu.

Podsumowując na krótko. Są to doskonałe buty dla osób początkujących, które nie jeżdżą motocyklem przez 12 godzin dziennie i ograniczają się zaledwie do jazdy po mieście na motocyklach o niskiej pojemności.